-Bardzo
****** KILKA DNI PÓŹNIEJ******* Wizard i ja byliśmy zajeci swoimi zadaniami. Okolo 14 spotkalam go - Wizard...jestem w ciąży - Jak to??? -Nie udawaj ze nie wiesz... - No dobra. Ile? - 2, chłopieci dziewczynka -Jak je nazwiemy? -Nie wiem - Może Spenser i Tiffany? -Dobry pomysł! |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz