poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Od Shiny-c.d historii Wizarda

Następnie udałam się na polowanie. Upolowałam dużo rzeczy. Rozniosłam to je do wszystkich jaskini oprócz jaskini Chanell. Podeszłam do jaskini Sohta. Zapukałam
- Ooo... Ktoś wreszcie puka - zamruczał Soht i otworzył drzwi
- Jeszcze rano chciałaś mnie zabić a teraz przynosisz mi królika?- dodał Soht
- Chciałam przeprosić. Wizard uświadomił mi że tak generalnie to większa wina jest Chanel. Byłeś nowy. Też byś mnie uwiódł gdybyś nie widział mnie przy Wizardzie. Tak byś zrobił pewnie z każdą samica tam leżąca. Nie wiedziałeś że miała partnera. Okey mogliście zostać przyjaciółmi ale ona nie umiała powiedzieć nie. A wiec przepraszam. Możesz mi nie wybaczyć ale chcę żebyś wiedział że ja, Wizard i Mack wierzymy że to jest większa wina Chanel. - położyłam królika u jego stop.

C.D-Soht

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz