sobota, 18 sierpnia 2012

Od Chanel-C.D historii Mack'a

Rano obudziłam się . Poczułam małe ciałko , było mokre i śliskie . Popatrzyłam na swój tułów i brzuch obok niego leżała mała wilczyca wtulona w moje futro . Po woli poderwałam się i chwilę popatrzyłam na wilczyce po czym sama byłam zaskoczona że jestem w swojej jaskini do której Mack wcześniej nie chciał mnie wpuścić .

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~30 minut potem ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Do jamy wszedł zadowolony samiec . Popatrzyłam na niego , a on na mnie . Przez kilka dni sama nie wiedziałam co się działo miałam tymczasową śpiączkę .
- Urodziłam ?! - Spytałam cicho by nie obudzić małej .

C.D- Mack .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz