poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Od Aryanny

Niełatwo jest być nowym . Nikt mnie nie zna , czuje się taka jakaś samotna i .. niechciana . Miałam jame w której siedziałam samotnie całymi dniami odcięta od codzienności . Sama nie wiem co mnie podkusiło aby wybrać się do lasu akurat tego dnia .
Był wieczór , po cichu wyszłam z jaskini i przedzierałam się do celu. Czułam nieznajome zapachy ale prułam do przodu gdy nagle huk , zamazany obraz i upadek po czym utrata świadomości .Obudziłam się rankiem w klatce obok innych wilków ze strachu nie mogłam się ruszyć .Dawno z nikim nie rozmawiałam wiec byłam cicho jak mysz pod miotłą Skuliłam się i próbowałam zapaść w sen .
-Ktoś ci język uciął -pytali mnie co chwile ale ja nic nie odpowiadałam . w końcu ich uwagi stały się dla mnie już niesłyszalne skupiłam się na istotach innych niż my - ludziach . Jeden z nich patrzył się na mnie caly dzień . Podobno < jak słyszałam od innych > to rzeź wilków przede wszystkim nielegalna .Postanowiłam przeczekać swoją smierć w milczeniu , bez skowytów . co kilka godzin znikały wilki i już nie wracały niedługo nadejdzie moja kolej . . .

CDN
cd. kto chce .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz