czwartek, 26 lipca 2012

Od Shiny-Dźwięki Walki

Wizard zaraz po tym jak rozgościłam się w watasze. Wizard zabrał mnie nad wodospad. Musieliśmy przedrzeć się przez drzewa. Cały zbiornik wodny otoczony był drzewami. Słońce zachodziło na fioletowo.
- To najbardziej romantyczne miejsce na naszych terenach
-Niech będzie to nasze sekretne miejsce
- Jasne,mało osób o tym wie
- Och Wizard-pocałowałam go i wskoczyłam do strumienia
- Uważaj na Siebie
- To ty lepiej na siebie-podpłynęłam do brzegu i pociągnęłam go za łapę
-Shiny - powiedział
-To ostrzeżenie czy dalszy ciąg brzmi 'kocham cię'?
-Jedno i drugie -pocałował mnie
Nagle rozległy się Wycia
-Co to?-spytałam
-Walka o tereny, wypowiada nam ją sąsiednia wataha. Spokojnie obronie cię
-Chyba sobie żartujesz
- Nie
- Idę walczyć
- Ale kobietom nie wypada, mężczyźni powinni je bronić
-Daj spokój z średniowieczną etykietą
-Może masz rację
- Walkę mam we krwi.
- Niech Ci będzie. Co na to powie Mack?
- Że wszyscy muszą walczyć-udawałam głos Macka
- Chodźmy już
- Dobra
Doszliśmy do jaskini Alf.
- Hej-przyszła Chanell
- Cześć jest Mack?
- Już po niego idę
- Witajcie,nowa para jak sądzę?
- Tak ale nie w tej sprawie-odezwał się Wizard
-A w jakiej?-spytał
-Walka o tereny
-Wiem o tym
- I jeszcze jedno, chciałam się spytać...nie...chciałam poprosić o to abym była jedną z walczących
- Kobieta?-spytał Alfa
- Też jej to mówiłem-wtrącił się Wizard
- Tak ale walkę mam we krwi-powiedziałam


( Wizard dokończ)<Mack odpowiedz>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz