-Powiem wam ostateczny plan walki,który ustaliłem z Sayoną i Shiny -powiedziałem jak wszyscy zebrali się na środku-Ja,Wizard,Czak i Alex-główny atak -ciągnąłem -Anaja i Shiny tylko będziesz zapędzać wrogów do nas.Rain ty będziesz wciągać wrogów pod wodę i namawiać zwierzęta do ataku na wrogów-omówiłem
-Za toVastra i Isabelle będziecie stać tam wysoko na skałach i ostrzegać,informować nas o wrogach którzy np:czają się w krzakach i chcą was zaatakować-oznajmiła Chanel-a ja będę opatrywać rannych i przygotowywać mikstury.
-NA STANOWISKA-krzyknąłem widząc że wrogowie są 100 m od nas
Atakujący ruszyli,Anaja i Shiny przed nimi by zapędzić wrogów w nasze pułapki.Rain wskoczyła do wody i zaczęła wciągać innych wrogów.Vastra i Isabelle zaczęły wykrzykiwać ostrzeżenia. Chanel coś przygotowywała w bezpiecznym miejscu.Wataha Północy była bardzo liczna.Walczyłem z Alfą innej watahy.Tam wszyscy byli atakujący dlatego zdziwili się że my się rozdzieliliśmy.Mimo ich liczności mieliśmy przewagę.
C.D.N
<może ktoś dopisać co robił szczegółowo podczas wojny ale nie kończyć jej czyli nie mówić kto wygrał;>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz