środa, 25 lipca 2012

Od Czaka-Dziewczyna

Od czaka-Dziewczyna

Byłem w watasze już kilka dni poznałem wszystkie wilki i przez ten czas doszło też wielu nowych członków. Gdy usłyszałem o tym że Chanel zgodziła się zostać partnerką Mack’a bardzo się cieszyłem. Wiedziałem że niedługo na pewno się zgodzi. Idealnie do siebie pasowali. Ale gdy tak na nich patrzyłem poczułem ukłucie zazdrości. Nie żebym kochał się w Chanel czy jakoś tak, tylko po prostu...Poczułem się jakbym był sam. A ja nie znoszę (powtarzam)nie znoszę samotności! Zobaczyłem jakie to szczęście mieć dziewczynę.
Nastała noc a ja nadal myślałem o tej jedynej. Jak będzie wyglądała jaki będzie miała charakter itp. Wyszłem się przewietrzyć i napić wody. Kiedy wracałem do jaskini w świetle ogniska zobaczyłem ją. Była przepiękna...


(Niech ktoś dokończy)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz