Shiny
zaskoczyła mnie pierwszym pytaniem,ponieważ zawsze jestem nastawiona
pokojowo,ale nie chciałam po sobie poznać,że trochę się przestraszyłam.
Więc kontynuowałam rozmowę.
-Yyy... Ja... szukam watahy tak jak już powiedziałam- odpowiedziałam trochę niepewnie.
-A tak po za tym?- zapytała Shiny.
-Chcę zapomnieć o przeszłości i rozpocząć nowe życie.
-A co się stało?
-Ja... ja wolałabym o tym nie mówić.
-Jak nie chcesz to nie musisz.
Świetnie. Chcę zacząć nowe życie, ale przecież nie mogę być tą szarą
cichą myszką. Muszę z tym skończyć. Co oni sobie o mnie pomyślą w
watasze? Shiny poszła kawałek i zapytała:
-No to idziesz czy nie?
-Tak jasne. A do której Alfy?
<Shiny dokończ>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz