Właśnie spaceruje sobie z Kovu nad jeziorem.Nagle Kovu krzyknął do mnie:
- Berek!!!! - i dotknął mnie w łapę a potem zaczął uciekać.
- Oż ty... - Pomyślałam i zaczęłam go gonić krzycząc - Zaraz cię złapię!!!
- Nie sądzę jesteś za wolna...!!!
-Co powiedziałeś?! - odkrzyknęłam i w tym momencie dotknęłam go i powiedziałam:
- Hahaha... mam cię!
-Wiesz że cię dogonię?-zapytał będąc już blisko mnie.
Nagle uciekając natknęłam się na kamień i .... łup już leżałam a Kovu przeze mnie też się wywrócił i to tak że zaczął się turlać oraz złapał mnie za łapę i pociągnął za sobą.Zaczęliśmy spadać w dół turlając się i w pewnym momencie zatrzymaliśmy się w wodzie!Byliśmy cali mokrzy i bardzo weseli! Śmialiśmy się razem kiedy nagle wydukałam te słowa, te słowa które chciałam powiedzieć od początku gdy go poznałam:
- Kocham cię Kovu czy będziesz moim partnerem?
- Hahaha... dobry żart!
- Ale to nie żart! Ja pytam na serio!
- A aaa ale .....
- Nic nie mów...! Ty potraktowałeś to jak żart! Wiem że ci się nie podobam i że nie chcesz ze mną być!
- Ale to nie tak tu chodzi o to że ...
- Nic nie mów! Idę stąd! - powiedziałam mu wtedy udając że mnie to nie obchodzi, lecz było mi strasznie smutno.
W tamtym momencie chciałam uciec jak najdalej! I chyb to zrobię tylko nie dziś .....
- Berek!!!! - i dotknął mnie w łapę a potem zaczął uciekać.
- Oż ty... - Pomyślałam i zaczęłam go gonić krzycząc - Zaraz cię złapię!!!
- Nie sądzę jesteś za wolna...!!!
-Co powiedziałeś?! - odkrzyknęłam i w tym momencie dotknęłam go i powiedziałam:
- Hahaha... mam cię!
-Wiesz że cię dogonię?-zapytał będąc już blisko mnie.
Nagle uciekając natknęłam się na kamień i .... łup już leżałam a Kovu przeze mnie też się wywrócił i to tak że zaczął się turlać oraz złapał mnie za łapę i pociągnął za sobą.Zaczęliśmy spadać w dół turlając się i w pewnym momencie zatrzymaliśmy się w wodzie!Byliśmy cali mokrzy i bardzo weseli! Śmialiśmy się razem kiedy nagle wydukałam te słowa, te słowa które chciałam powiedzieć od początku gdy go poznałam:
- Kocham cię Kovu czy będziesz moim partnerem?
- Hahaha... dobry żart!
- Ale to nie żart! Ja pytam na serio!
- A aaa ale .....
- Nic nie mów...! Ty potraktowałeś to jak żart! Wiem że ci się nie podobam i że nie chcesz ze mną być!
- Ale to nie tak tu chodzi o to że ...
- Nic nie mów! Idę stąd! - powiedziałam mu wtedy udając że mnie to nie obchodzi, lecz było mi strasznie smutno.
W tamtym momencie chciałam uciec jak najdalej! I chyb to zrobię tylko nie dziś .....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz