Nic
ciekawego ostatnio się nie działo. Poszłam na polowanie. Nagle
usłyszałam wycie i znalazłam ślady kół. Pobiegłam za nimi.Zauważyłąm
Czaka
- Shiny, co ty tu robisz?-spytał
- Szukam wilka uprowadzengo
- To Mey. Ja też... Ale jak, jak....
- Pospiesz sie- wyprzedzałam gp- To Twoja córka- dogonił mnie
- Ale jak usłyszałaś to wycie tylko specjalne wilki z mojej rodziny mogą je usłyszłeć-tłumacz Czak
- Serio?
- Acha
- To wpsaniale, pospiesz się-pogoniłam go. Po dłuższej chwili zauważyliśmy samochód. Z tytuł mordkę wywieszałą May.
- Doskoczysz tam?-spytał Czak
- Jasne,-powiedziałam i wyskoczyłąm do May
( Czak dokończ )
- Shiny, co ty tu robisz?-spytał
- Szukam wilka uprowadzengo
- To Mey. Ja też... Ale jak, jak....
- Pospiesz sie- wyprzedzałam gp- To Twoja córka- dogonił mnie
- Ale jak usłyszałaś to wycie tylko specjalne wilki z mojej rodziny mogą je usłyszłeć-tłumacz Czak
- Serio?
- Acha
- To wpsaniale, pospiesz się-pogoniłam go. Po dłuższej chwili zauważyliśmy samochód. Z tytuł mordkę wywieszałą May.
- Doskoczysz tam?-spytał Czak
- Jasne,-powiedziałam i wyskoczyłąm do May
( Czak dokończ )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz