Nie wierzę!Zgodziła się!To cudowne!Nic nie odpowiedziałem,tylko szczerze ją przytuliłem,uśmiechnąłem się i zaprowadziłem ją do jaskini.Oczywiście mojej.Wypiliśmy ciepłą wodę i poszliśmy spać.Ranobyliśmy wtuleni mocno w nasze zimowe futerko.Wstałem przed nią.
-Skarbie,pobudka...jest już 12.00
-Jeszcze 10 min...-powiedziała przez sen
Tak słodko spała, że nie chciałem jej budzić;3
<C.D Wiera>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz