Spojrzałam na niego. Nie wiedziałam co odpowiedzieć,a właściwie to... wiedziałam. Odrazu gdy zadał to pytanie.
-Z wielką przyjemnością.-powiedziałam uśmiechając się.
-To super.-powiedział.
-Powiedz tylko o której godzinie.
Bo ani myślę się spóźniać na tak ważny wieczór.-dodałam sobie w myślach.
<Lucky dokończ>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz