-Em... tak chętnie-powiedziałam zauroczona.Był naprawdę słodki :3 Czułam się nieśmiało, żeby go nie stracić.
-Ty jesteś córką alfy watahy,Mack'a tak?
-Tak-powiedziałam nie chętnie, bo to nie była tak naprawdę prawda,ale nie chciałam się przyznawać...:/
-A mama?
-Eh...
-Oj, przepraszam, ja...
-Nic się nie stało-wtrąciłam się.
-To pewnie urodę po niej odziedziczyłaś?Bo taty podobna nie jesteś...-po czym uśmiechnął się uroczo ^.^Potem jeszcze pogadaliśmy i odprowadził mnie do mojej jaskini.W jaskini była Roxi.Lubię ją, i wiem że tata też.To dla taty dobrze zrobi.Ale jak powiedzieć mu, żepodoba mi się Matt, i chciałabym z nim być?Tata na pewno uzna, że Matt nie jest odpowiedni...No, bo co zrobić jak się dowie...wszystko wyjdzie w praniu.Na razie pozostaje udawać jakby nigdy nic.
<Matt?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz